Legia już trzy kolejki przed końcem rozgrywek była pewna mistrzostwa. 10 maja pokonała u siebie Lechię Gdańsk 4:2 i mogła świętować obronę tytułu. Ostatecznie mistrzowie Centralnej Ligi Juniorów zakończyli rozgrywki z 69 punktami, czyli średnio zdobywali 2,3 punktu na mecz (dla porównania mistrz Ekstraklasy - Lech Poznań - zdobywał średnio 2,06 punktu).
Legia była zdecydowanie najskuteczniejszą drużyną. Strzeliła aż 92 bramki, czyli aż o 19 goli więcej od drugiego w tym zestawieniu Śląska Wrocław. Defensywie mistrzów daleko było jednak do najszczelniejszych, bo Legia straciła 46 bramek, czyli więcej od Wisły Kraków (40), Lecha Poznań (41), Zagłębia Lubin (43) i Górnika Zabrze (44).
Drugie miejsce w CLJ zajął Śląsk Wrocław, co już pokazuje, że wynik juniorów wcale nie idzie za wynikiem pierwszej drużyny, bo ekipa z Wrocławia w tym sezonie pożegnała się z Ekstraklasą. Trzeci w CLJ był Lech Poznań, który po złotym medalu dwa lata temu i srebrnym przed rokiem, do końca walczył o brązowy krążek. I zapewnił go sobie, pokonując w ostatnim spotkaniu Legię 2:1.
Trzy sezony i trzy medale, w kolejności od tego najcenniejszego, więc ktoś może powiedzieć, że słabniemy. Ja mam jednak takie poczucie, że o ile w ubiegłym roku przegraliśmy złoto, o tyle teraz wygraliśmy brąz. Oczywiście, że zawsze mierzymy w najwyższą pozycję, ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, to chłopakom należą się brawa
- Było kilka spotkań, gdzie potrafiliśmy strzelić przesądzającego gola w doliczonym czasie i to wynika z naszej pracy treningowej i cieszy, że potrafiliśmy odcisnąć piętno na drużynie pod kątem mentalnym. Poza wszystkimi działaniami techniczno-taktycznymi, to jest bez wątpienia nasz wspólny sukces - dodaje szkoleniowiec.
Młodzież z trzech klubów Ekstraklasy żegna się z CLJ
Tuż za podium CLJ uplasowały się kolejne zespoły, których odpowiednicy w seniorach w tym sezonie nie zagrają w Ekstraklasie, czyli Wisła Kraków (przegrała półfinał barażu z Miedzią Legnica) oraz Escola Varsovia, która obecnie w ogóle nie prowadzi grupy seniorskiej.
Ciekawie wygląda również sytuacja wśród spadkowiczów, bo z czterech zespołów zdegradowanych z CLJ, trzy w tym sezonie będą miały seniorów w Ekstraklasie. Z najwyższymi rozgrywkami juniorskimi pożegnała się bowiem Cracovia, Arka Gdynia i Pogoń Szczecin, a zdecydowanie najsłabszą ekipą (zaledwie 13 punktów) była Warta Poznań.
PJ













