Reklama

Reklama

Która stacja pokaże Euro 2012?

Telewizja Polska i Polsat stanęły do wyścigu o prawa medialne do piłkarskich mistrzostw Europy, które w 2012 roku wspólnie zorganizują Polska i Ukraina.

Europejska Unia Piłkarska (UEFA) proces sprzedaży praw medialnych do Euro 2012 rozpoczęła przed miesiącem. 20 stycznia minął termin zgłoszeń wszystkich zainteresowanych stacji telewizyjnych z poszczególnych krajów.

- W wyznaczonym terminie zarejestrowaliśmy się jako zainteresowani nabyciem praw do mistrzostw Europy w 2012 roku - poinformował dyrektor TVP Sport Robert Korzeniowski.

Zgłoszenie potwierdził również rzecznik grupy Polsat Tomasz Matwiejczuk. - UEFA oczekiwała na razie wyrażenia wstępnego zainteresowania tymi prawami i Polsat takie złożył. W najbliższym czasie chętni mają otrzymać więcej szczegółowych informacji na temat przetargu - powiedział Matwiejczuk.

Reklama

Pokazywaniem ME 2012 nie jest zainteresowany TVN. - To decyzja zgodna z przyjętą wiele lat temu linią stacji. Sport nie elementem, na którym opiera się nasz program - powiedział rzecznik stacji Karol Smoląg.

UEFA jest przekonana, że mimo kryzysu ekonomicznego uda się uzyskać cenę nie niższą niż za ubiegłoroczne mistrzostwa w Austrii i Szwajcarii. Za sprzedaż praw medialnych do tej imprezy na konto UEFA wpłynęło ok. 800 milionów euro. Zapłaciła za nie firma Sportfive, która później odsprzedała je poszczególnym nadawcom. Taki system dystrybucji sprawił, że po raz pierwszy prawa mogły nabyć stacje prywatne, choć określona liczba spotkań musiała być pokazana w kanałach otwartych, np. w Polsce imprezę relacjonował Polsat.

- Jesteśmy pewni, że po zakończonych sukcesem mistrzostwach w 2008 roku, kolejne przyniosą co najmniej taki sam dochód - powiedział rzecznik UEFA Rob Faulkner.

W przypadku Euro 2004 w Portugalii UEFA zawarła umowę z Europejską Unią Nadawców (EBU), która skupia 75 publicznych stacji z 56 krajów. 31 meczów tego turnieju zobaczyło w telewizji około ośmiu miliardów ludzi.

Według szacunków ekspertów, cena praw medialnych w przypadku ME w Polsce i na Ukrainie może przekroczyć miliard euro.

- Mimo kryzysu osiągnięcie takiej sumy jest możliwe. Biorąc pod uwagę ile kosztowały prawa do Euro 2008 i fakt, że ich cena systematycznie rośnie, miliard euro może "pęknąć" - powiedział szef polskiego oddziału Sportfive Andrzej Placzyński.

W celu uzyskania maksymalnych zysków, UEFA planuje sprzedaż praw do ME 2012 oddzielnie na rynki o największym potencjale, m.in. angielski, francuski, niemiecki czy włoski.

Piłkarskie mistrzostwa Europy są trzecią najchętniej oglądaną imprezą sportową - po mistrzostwach świata oraz letnich igrzyskach olimpijskich.

Dowiedz się więcej na temat: Euro 2012 | stacja | Polsat | UEFA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje