Reklama

Reklama

KSC Lokeren - Anderlecht Bruksela 1-2. Grał Łukasz Teodorczyk

RSC Anderlecht z Łukaszem Teodorczykiem w składzie pokonał na wyjeździe Lokeren 2-1 (1-1) w sobotnim meczu 17. kolejki Jupiler League. Polski napastnik rozegrał 82 minuty, ale gola nie strzelił. Dzięki wygranej goście umocnili się na trzecim miejscu w tabeli. Do prowadzącego Club Brugge tracą sześć punktów.

Pro League - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Już w 9. minucie Teodorczyk miał szansę na gola, ale z jego strzałem głową poradził sobie Davino Verhulst. Chwilę wcześniej w poprzeczkę z rzutu wolnego trafił pomocnik Lokeren Julian Michel.

Na pierwsze trafienie nie trzeba było długo czekać, bo do 17. minuty. W pole karne z prawej strony dośrodkował Dennis Appiah, a Pieter Gerkens popisał się efektownym "szczupakiem", dając Anderlechtowi prowadzenie.

Reklama

Gospodarze dość szybko zrewanżowali się skutecznym ciosem, bo ledwie dziewięć minut później Appiah faulował we własnym polu karnym Toma De Suttera, a "jedenastkę" na wyrównującego gola zamienił Ari Skulason. Do końca tej części meczu atakowali gracze 13. w tabeli ligi belgijskiej Lokeren, ale wynik już się nie zmienił.

Lepszy początek drugiej połowy zanotowali piłkarze Anderlechtu, efektem czego był zwycięski gol z 52. minuty. W zamieszaniu w polu karnym Henry Onyekuru wykorzystał podanie Sofiane’a Hanniego i strzałem z ośmiu metrów ustalił wynik meczu.

W 82. minucie boisko opuścił Teodorczyk, a w jego miejsce na murawie zameldował się tunezyjski napastnik Hamdi Harbaoui. Polak czeka na ligowego gola od 13 października, a w tym sezonie ma na swoim koncie trzy.

BR

KSC Lokeren - Anderlecht Bruksela 1-2 (1-1)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL