Krytykował Polaków, teraz grzmi po zachowaniu Krychowiaka. W Rosji głośno o słowach legendy
Jakiś czas temu Grzegorz Krychowiak poinformował o zakończeniu swojej kariery. Aby wyrazić wdzięczność byłym drużynom, postanowił on opublikować na swoich mediach społecznościowych zdjęcia w koszulkach każdej z nich. Fotografie były przeważnie okraszone krótkimi podziękowaniami. Wyjątek stanowiły rosyjskie ekipy, w przypadku których postanowił on ograniczyć się tylko do zdjęć. To wywołało burzliwą reakcję legendy reprezentacji ZSRR, która już lata temu wykazywała się wrogością względem Polaków.

Przez lata Grzegorz Krychowiak wyrósł na prawdziwą legendę reprezentacji Polski. Wielu kibiców z kraju nad Wisłą zapewne doskonale pamięta jego występy w ramach chociażby ikonicznego Euro 2016.
Nic zatem dziwnego, że decyzja piłkarza o odstawieniu butów na kołek była dla wielu fanów prawdziwym ciosem. Przed jej podjęciem Krychowiak zdążył rozegrać jeszcze jeden bardzo symboliczny mecz - po raz pierwszy w swojej seniorskiej karierze zadebiutował on bowiem w polskim zespole.
Były już reprezentant Polski koniecznie chciał zamanifestować swoją wdzięczność wobec wszystkich ekip, których barwy reprezentował przez 16 lat swojej zawodowej kariery. W tym celu na mediach społecznościowych Krychowiaka pojawiły się fotografie, ukazujące piłkarza w koszulkach poszczególnych drużyn. Niemal każda z nich była okraszona podziękowaniami w języku narodu, z którego ów klub pochodził.
Wyjątek od tej reguły stanowiły dwie ekipy z Rosji - Lokomotiw Moskwa oraz Krasnodar. W ich przypadku Krychowiak zdecydował się jedynie na publikację zdjęć bez jakiegokolwiek podpisu. Taki zachowanie byłego reprezentanta Polski spotkało się z mocną reakcją legendarnego bramkarza, który lata temu stanowił o sile reprezentacji ZSRR -Anzora Kawazaszwiliego.
Kawazaszwili nie hamował się ws. Krychowiaka. "Jest tchórzem"
Już w 2022 roku pochodzący z Gruzji Kawazaszwili wykazał się nienawiścią względem naszego kraju. W jego opinii Polacy kompletnie nie zasłużyli na awans na ówczesny mundial, zajmując wówczas miejsce Rosji. Za to "Biało-czerwonych" miała jego zdaniem spotkać "kara boska". Teraz natomiast były golkiper postanowił wypowiedzieć się na temat Krychowiaka oraz jego osobliwych "podziękowań" dla rosyjskich ekip.
"Myślę, że to ma związek z polityką Polski i jej stanowiskiem wobec Rosji. On po prostu bał się narazić swoje nazwisko na krytykę ze strony lokalnych mediów. Być może czeka na jakiś moment, nie mogę myśleć ani mówić za niego. Ale człowiek, który grał w najlepszych rosyjskich drużynach i nie pamiętał dobra, które go tu spotkało... Wątpię, aby zapomniał o tym wszystkim. Wydaje mi się, że on jest tchórzem z natury i po prostu boi się wyrazić swoją opinię, aby nie narazić się na prześladowania polityczne" - mówił Kawazaszwili cytowany przez portal "sportmail.ru".
Warto przypomnieć, że w barwach Lokomotiwu Moskwa Krychowiak dwukrotnie sięgnął po puchar kraju (2019, 2021), a także stał się triumfatorem Superpucharu Rosji (2019/2020). W Krasnodarze jego przygoda piłkarska nie wyglądała już aż tak dobrze, bowiem dużą jej część Polak spędził na wypożyczeniach.












