Reklama

Reklama

Korzym: Nie piszę świństw jak Beckham

- W Chelsea wszyscy są serdeczni, wielkie gwiazdy takie jak Crespo czy Hasselbaink podchodzą i zagadują. Chciałbym tu zostać - wyznał "Faktowi" Maciej Korzym.

- W Chelsea wszyscy są serdeczni, wielkie gwiazdy takie jak Crespo czy Hasselbaink podchodzą i zagadują. Chciałbym tu zostać - wyznał "Faktowi" Maciej Korzym.

16-letni Polak, który niedawno rozpoczął treningi w klubie z Londynu, jest pod wrażeniem atmosfery jaka panuje na Stamford Bridge.

- Mamy tu wszystko, czego chcemy. Do hotelowego pokoju możemy zamawiać jedzenie, lody... Oczywiście wszystko na koszt Abramowicza. W recepcji bez przerwy mnie pytają czy nie potrzebujemy pieniędzy - wyjaśnił Korzym, który nie ukrywa, że tęskni za swoją ukochaną Andżeliką, do której wysyła spore ilości sms-ów.

- Nie piszę takich świństw jak Beckham. Tylko romantyczne teksty. Tęsknię za nią. Ona teraz się uczy, ale jak wrócę do Polski, to gdzieś ją zabiorę - dodał młody Polak.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy