Reklama

Reklama

Koronawirus w sporcie. Jari Litmanen wyznał, że stoczył walkę z COVID-19

Legendarny napastnik Jari Litmanen przyznał, że jego też dosięgnął koronawirus. 49-letni gwiazdor opowiedział, jak w jego przypadku wyglądał przebieg choroby i ile czasu się z nią borykał. - Fizycznie prawdopodobnie nigdy nie byłem w tak złym stanie - twierdzi Fin.

Litmanen jest żywą legendą Ajaksu Amsterdam. To właśnie gra w holenderskim zespole wyniosła go na wyżyny popularności, gdzie strzelał gole, jak na zawołanie.

Świetną grą w Eredivisie zapracował na transfer do FC Barcelony, która w latach 90. i na początku tego wieku była miejscem, gdzie seryjnie trafiały największe tuzy Ajaksu.

Emerytowany piłkarz właśnie wyznał, w dobie pandemii koronawirusa również jemu nie udało uniknąć się zakażenia.

- Występowała u mnie gorączka, ból głowy, bóle mięśni, duszność i wszystko, co możliwe. Cztery tygodnie zmagałem się z chorobą, a od tego czasu minęło już parę tygodni - powiedział Litmanen w podcaście "Unibet King's Speech".

Dowiedz się więcej na temat: Jari Litmanen | koronawirus | Ajax Amsterdam | FC Barcelona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje