Reklama

Reklama

Koronawirus w piłce. Szef komisji medycznej FIFA: To kwestia życia i śmierci

Większość lig europejskich pracuje nad planem powrotu do gry, lecz szef komisji medycznej FIFA patrzy na te działania mało przychylnym okiem. - Świat nie jest gotowy na powrót zawodowej piłki - ocenia Michel D'Hooghe.

Holandia i Francja zdecydowały, że sezon 2019/20 w tych krajach nie zostanie dokończony. Jednak sporo europejskich lig - w tym także polska Ekstraklasa - przymierza się do wznowienia rozgrywek pod koniec maja lub w pierwszej połowie czerwca.

Reklama

Każdy kraj ma swoje pomysły, jak zapewnić bezpieczeństwo piłkarzom podczas rozgrywania spotkań. Mowa m.in. o zakazie uścisku dłoni, zakładaniu maseczek w szatni, czy dezynfekcji rąk. Szef komisji medycznej FIFA zwraca jednak uwagę, że piłka nożna zawsze będzie sportem kontaktowym.

- Świat nie jest gotowy na powrót zawodowej piłki. Futbol może wrócić dopiero wtedy, gdy kontakt fizyczny ponownie będzie możliwy. Piłka nożna jest i zawsze będzie sportem kontaktowym, a unikanie kontaktu jest najważniejszą rzeczą, zalecaną, aby uniknąć zakażenia - twierdzi Michel D'Hooghe.

Belg w swoim przemówieniu nie unikał mocnych słów.

- To najbardziej dramatyczna sytuacja od czasu drugiej wojny światowej. To nie kwestia pieniędzy, a życia i śmierci. W każdym kraju pandemia rozwija się inaczej i nie wiemy, kiedy pojawi się szczyt zachorowań. Rozwiązanie? Będzie dostępne dopiero z programem szczepień - twierdzi szef komisji medycznej FIFA.

Według przyjętego planu Ekstraklasa ma wznowić rozgrywki 29 maja. W Niemczech powrót do gry możliwy jest nawet jeszcze szybciej.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje