Koreańscy piłkarze nagle stali się młodsi. Wszystko przez jeden dokument
W Korei Południowej doszło do prawdziwej rewolucji. Parlament przyjął ustawę znoszącą tradycyjną metodę określenia wieku. Zgodnie z nią - do liczby lat włączało się także okres ciąży (zaokrąglony do pełnego roku). Ta zasada sprawiała, że Koreańczycy, przebywając w ojczyźnie, byli o rok starsi niż poza jej granicami. To samo tyczyło się piłkarzy. Teraz wiek Hueng-min Sona, Kim Min-jae i spółki w końcu został ujednolicony.

System koreański generował wiele problematycznych sytuacji. Oprócz tego, że wliczał do czasu życia okres ciąży, zakładał również, że 1 stycznia dziecko stawało się o kolejny rok starsze. Jeśli więc noworodek przyszedł na świat 31 grudnia, nazajutrz miał już - według koreańskiej metodologii - dwa lata.
Koreańczycy na co dzień podają wiek "koreański" i dotychczasowy brak konkretnych zasad dotyczących wieku doprowadził do stosowania zarówno koreańskiego systemu wieku, jak i międzynarodowego standardu, powodując niepotrzebne zamieszanie. Na przykład na początku szczepień przeciwko COVID-19 nie było pewności, według którego system należy liczyć wiek pacjenta.
- Zmiany są znaczące, ponieważ korzystanie z międzynarodowego systemu wieku staje się teraz jasną zasadą. Była to jedna z głównych obietnic kampanii wyborczej prezydenta Yoon Suk Yeola, mająca na celu zmniejszenie zamieszania społecznego i administracyjnego - powiedział minister ds. legislacji rządowej Lee Wan-kyu podczas briefingu dla mediów.
Piłkarze z Korei Południowej stali się młodsi w ojczyźnie
Polityczna decyzja ma rzecz jasna przełożenie na świat sportu. Zawodnicy, w tym znani szerokiej publiczności koreańscy piłkarze - Heung-min Son czy Kim Min-jae - stali się młodsi w swojej ojczyźnie. Większa zmiana dotknęła obrońcę, łączonego zresztą z transferem do Bayernu Monachium. Urodzony w listopadzie 1996 roku gracz przed zmianą systemu miał w Korei Południowej 28 lat. Teraz ma natomiast 26 - tyle samo, co w systemie europejskim.
O rok młodszy stał się z kolei Hueng-min Son. Gwiazdor Tottenhamu skończy w lipcu 31, a nie 32 lata.
Tradycyjna metoda obliczania wieku na podstawie roku urodzenia, choć nie bierze pod uwagę dnia ani miesiąca urodzenia danej osoby, pozostanie w mocy w niektórych przypadkach, w tym przy wejściu do szkół podstawowych i zakupie alkoholu lub tytoniu. W Korei ludzie mogą nabywać te produkty od 1 stycznia roku, w którym kończą 19 lat w systemie międzynarodowym.
Jakub Żelepień, Interia











