Reklama

Reklama

Kontrowersyjna reklama piłkarzy Eredivisie! Na pewno nie dla dzieci

Holenderska federacja piłkarska KNVB początkowo się nie zgodziła, ale uległa pod presją. Klub holenderskiej Eredivisie FC Emmen dostał zgodę KNVB w sprawie umieszczenia na koszulkach swoich piłkarzy logo internetowego sklepu z akcesoriami... erotycznymi.

Przed tygodniem KNVB zabroniła występować zespołowi Emmen z logo tej firmy, co spotkało się z krytyką z różnych stron. W ostatnich dniach doszło do rozmów przedstawicieli klubu i związku piłkarskiego, które zakończyły się wypracowaniem tymczasowego rozwiązania.

Reklama

"FC Emmen po raz pierwszy zagra z tym logo w niedzielę z Willem II Tilburg" - ogłoszono po spotkaniu.

Wcześniej federacja uznała, że umieszczenie loga sponsora z branży erotycznej na strojach meczowych piłkarzy nie jest właściwe, choć nie wskazano, że naruszało to jakiekolwiek wewnętrzne przepisy.

"Musimy brać pod uwagę, że piłka nożna jest zarówno dla młodych, jak i starszych" - uzasadniła decyzję KNVB.

Prezes FC Emmen Ronald Lubbers, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom federacji, zgodził się, by kontrakt sponsorski planowany na trzy lata podpisać ostatecznie na rok.

Dwa dotychczasowe spotkania Jupiler League ekipa Emmen rozegrała bez znaku firmowego jakiegokolwiek sponsora na koszulkach. Jednak zakaz nałożony przez federację wywołał tak duże zainteresowanie replikami koszulek, że klub zmuszony był wydłużyć godziny działania sklepu z pamiątkami.

pp/ sab/



Dowiedz się więcej na temat: eredivisie | fc emmen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje