Reklama

Reklama

Konkurs na Stadion Narodowy unieważniony!

- Do połowy września tego roku kupcy mają opuścić koronę Stadionu Dziesięciolecia - poinformowała w poniedziałek minister sportu Elżbieta Jakubiak.

Na miejscu tego obiektu ma powstać Narodowe Centrum Sportu. Jakubiak poinformowała także, że zleci unieważnienie obecnego przetargu na nowy stadion. - Jego kontynuowanie nie ma sensu, ponieważ regulamin jest obarczony wieloma wadami prawnymi - przyznała minister sportu.

- Do 15 września zapadnie decyzja o lokalizacji stadionu - zapowiedziała Elżbieta Jakubiak - co rozstrzygnie dotychczasowe wątpliwości czy powinien on powstać na miejscu istniejącego obiektu czy też obok niego, na błoniach. Miesiąc później powinny już być znane zasady wyłaniania przyszłych kontrahentów oraz tryb dalszych prac - w tym ustalenie czy wykonawca podejmie prace kompleksowo, od projektu po wykonanie. Ze względu na konieczność spełnienia procedur związanych z konkursem i przetargami rozpoczęcie budowy możliwe będzie nie wcześniej jak wiosną 2009 roku.

Reklama

Za jedno z najważniejszych zadań resortu minister uznała przygotowanie tak zwanej ustawy o Euro i przedstawienie jej do akceptacji Radzie Ministrów a po akceptacji wprowadzenie na szybką ścieżkę legislacyjną w parlamencie. Obok szeregu regulacji z dziedziny prawa budowlanego czy prawa o zamówieniach publicznych ustawa ma powołać instytucję organizatora mistrzostw.

- Projekt Euro 2012 da się zrealizować. Wymaga jednak szczególnego potraktowania, jeśli chodzi o tempo jego realizacji. Projekt tzw. ustawy o Euro będzie mówił o specjalnym trybie traktowania przygotowań do mistrzostw - powiedziała minister sportu.

W opinii ekspertów, w tym koordynatora ds. budowy stadionów Michała Borowskiego, tylko umożliwienie poprzez tę ustawę stosowania specjalnych procedur pozwoli dotrzymać napięte terminy realizacji poszczególnych etapów powstawania stadionów, nie tylko tego w Warszawie, ale także we Wrocławiu i Gdańsku.

Michał Borowski uważa, że podstawą jest odpowiednia interpretacja Ustawy o Zamówieniach Publicznych. - Rzeczą oczywistą jest, że bez interpretacji Ustawy o Zamówieniach Publicznych, która zdefiniuję naszą obecną sytuację jako wyjątkową, możliwość realizacji stadionów na 2011 rok będzie bardzo ograniczona, a powiedziałbym nawet, że niemożliwa. Ta interpretacja ustawy musi mieć miejsce jak najszybciej. To kluczowa sprawa.

Minister Jakubiak podkreśliła, że przy najlepszych chęciach i możliwościach nikomu nie udało się zbudować nowoczesnego stadionu w dwa i pół roku i zapowiedziała, że podejmie rozmowy z UEFA w sprawie renegocjacji terminów oddania do użytku obiektów sportowych. Powołała się przy tym na przykład Portugalii, której udało się skłonić UEFA do ustępstw w obliczu faktu, że jeden ze stadionów nie był gotowy na rok przed imprezą. W opinii Jakubiak realnym terminem oddania do użytku stadionów na Euro-2012 jest połowa 2011 roku, co pozwoli jeszcze na przeprowadzenie praktycznych prób poprzez zorganizowanie na nich imprez sportowych lub kulturalnych.

- Według umowy z UEFA inwestycje stadionowe muszą być gotowe do połowy 2010 toku. To jednak mało realny termin, który musimy renegocjować. Myślę, że optymalne byłoby przesunięcie tego terminu o rok, tak, by w lecie 2011 roku można przeprowadzić imprezę sprawdzającą. Podobne problemy mieli także poprzedni organizatorzy mistrzostw. Na przykład na rok przed turniejem Portugalii brakowało jednego stadionu, a jednak im się udało - podkreśliła Elżbieta Jakubiak.

Podsumowując swoje dotychczasowe, dziesięciodniowe urzędowanie Elżbieta Jakubiak wymieniła najważniejsze podjęte w tym okresie decyzje - rozwiązanie umowy na dzierżawę stadionu i przekazanie obiektu Centralnemu Ośrodkowi Sportu, przekazanie przez premiera terenu przy ul. Radzymińskiej na potrzeby nowej lokalizacji targowiska, powołanie nowego kierownictwa COS i powołanie koordynatorów, odpowiedzialnych za poszczególne działy przy organizacji mistrzostw.

Mówiąc o planach na najbliższe tygodnie minister sportu i turystyki zapowiedziała, że zgodnie z ustaleniami z kupcami z terenu Stadionu Dziesięciolecia - do 15 września opuszczą oni teren głównej alei prowadzącej do stadionu i całą koronę obiektu, co pozwoli zorganizować na tym terenie zaplecze dla przyszłych wykonawców nowego stadionu.

Elżbieta Jakubiak nie spodziewa się problemów z kupcami, powołując się na porozumienie ze stowarzyszeniem "Stadion", które zostało nowym operatorem tzw. Jarmarku Europa i odpowiada za organizację handlu. Jej zdaniem około tysiąca osób wyraziło chęć przenosin na teren przy ul. Radzymińskiej. Jak powiedziała, ministerstwo chciałoby, aby na koniec przyszłego roku mogła być już tam prowadzona działalność handlowa.

- Lokalizacja przy Radzymińskiej ma dużo zalet. Przede wszystkim teren jest już przekazany przez premiera i jestem jego dysponentem, a po za tym obowiązują tam warunki zagospodarowania. Myślę, że targowisko powinno tam zacząć działać przed końcem przyszłego roku. Porozumienie z nowym zarządcą przewiduje, że 15 września na stadionie Dziesięciolecia nie powinno być już handlu. To jest zagwarantowane w umowie - zapewniła Elżbieta Jakubiak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje