Reklama

Reklama

Koniec Dudka w Liverpoolu?

W wyjazdowym meczu Liverpoolu z Middlesbrough Jerzy Dudek siedział na ławce rezerwowych. "To może być koniec kariery polskiego bramkarza w Liverpoolu, bo presja, by bronił Chris Kirkland jest w Anglii ogromna" - informuje "Życie Warszawy".

Liverpool bezbramkowo zremisował z Middlesbrough, zatem Kirkland zachował czyste konto. Menedżer "The Reds" twierdzi jednak, że dał szansę angielskiemu bramkarzowi, gdyż ten był bardziej wypoczęty.

- Jerzy zagrał w dwóch meczach towarzyskich w ostatnim tygodniu, dlatego wystawiłem Kirklanda, który był wypoczęty. Obaj bramkarze prezentują wysoki poziom i Chris zasłużył na swoją szansę - stwierdził Houllier.

Dziennikarze angielscy twierdzą jednak, że Dudek zasiadł na ławce rezerwowych, za karę po fatalnym występie w spotkaniu z Manchesterem United.

Reklama

Czas pokaże, jak długo między słupkami "The Reds" będzie stał Chris Kirkland.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje