Reklama

Reklama

Kolejne kłopoty legendy. Walka z demonami wciąż trwa

Amerykanka Hope Solo, jedna z legend kobiecej piłki, po raz kolejny jest w sporych tarapatach. Jedna z najlepszych bramkarek w historii dobrowolnie zgłosiła się do programu leczenia alkoholizmu i poprosiła o przesunięcie ceremonii dołączenia do Galerii Sław.

Dwukrotna mistrzyni olimpijska i ponad 200-krotna reprezentantka USA kilka lat temu zakończyła bogatą, choć burzliwą karierę. Teraz miała zostać dołączona do futbolowej Galerii Sław, ale sama poprosiła o przełożenie ceremonii, ponieważ zgłosiła się dobrowolnie do programu walki z alkoholizmem.

"Skontaktowałam się z osobami decyzyjnymi i poprosiłam o przesunięcie ceremonii dołączenia do Galerii Sław. Będę dobrowolnie uczestniczyć w stacjonarnym programie leczenia alkoholizmu, aby odpowiedzieć na wyzwanie walki z alkoholem. W tej chwili całą swoją energię i skupienie kieruję na walkę o swoje zdrowie i zadbanie rodzinę. Dziękuję za zrozumienie" - napisała Solo w mediach społecznościowych.

Reklama

Czytaj także: "Byłem najlepszym piłkarzem w historii MLS"

Początkiem kwietnia Solo została aresztowana na parkingu jednego z marketów. Oskarżono ją o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu i stawianie oporu podczas zatrzymania.

W przeszłości również zdarzały jej się różne wyskoki, związane głównie z przemocą i alkoholem. Niestety wygląda na to, że walka tej niezwykłe zawodniczki z demonami wciąż trwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL