Kolejna tragedia w świecie futbolu. Nie żyje Alexander Manninger. Miał 48 lat
Nie żyje Alexander Manninger. Jak donoszą austriackie media, 33-krotny reprezentant kraju został śmiertelnie potrącony przez pociąg, kierując samochodem osobowym nieopodal Salzburga. Kibicom futbolu w Europie był doskonale znany głównie z występów w Premier League i Serie A. W dorobku ma tytuł mistrza Anglii z Arsenalem (1998) i mistrza Włoch z Juventusem (2012). Odszedł w wieku 48 lat.

W dniu pogrzebu Jacka Magiery, który zmarł nagle w ubiegłym tygodniu, media donoszą o śmierci kolejnego byłego piłkarza z rocznika 1977. W tragicznych okolicznościach zginął Alexander Manninger, były bramkarz reprezentacji Austrii oraz zawodnik czołowych klubów europejskich.
Jak informuje "Kronen Zeitung", w czwartek rano (ok. 8:20) doszło do wypadku na torach nieopodal Salzburga. Pociąg uderzył w samochód osobowy, za kierownicą którego siedział 48-latek. Pomoc nadeszła błyskawicznie, ale mimo użycia defibrylatora byłego piłkarza nie udało się uratować.
Alexander Manninger nie żyje. Prokuratora próbuje odtworzyć przebieg wypadków na przejeździe kolejowym
Do dramatu doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Minivan VW, który prowadził Manninger, był ciągnięty po torach przez kilkadziesiąt metrów i został poważnie uszkodzony. Nikt z pasażerów pociągu ani członków załogi nie odniósł obrażeń.
Austriacka policja bada okoliczności zdarzenia, które na tę chwilę nie są znane. Wiadomo tylko, że oprócz ofiary w samochodzie osobowym nie przebywał nikt więcej.
- Ze względu na rodzaj pojazdu możliwa jest precyzyjna analiza danych elektronicznych, a tym samym odtworzenie zachowań kierowcy - informuje Gerhard Kronreif, biegły powołany przez prokuraturę w Salzburgu.
W latach 1999-2009 Manninger rozegrał 33 spotkania w reprezentacji Austrii (był w kadrze na Euro 2008). Największe klubowe sukcesy święcił z londyńskim Arsenalem (mistrzostwo, Puchar i dwukrotnie Sperpuchar Anglii) oraz z Juventusem Turyn (scudetto). Reprezentował także barwy m.in. Barcelony, Liverpoolu i Fiorentiny. Karierę zakończył w 2017 roku.
"Wiadomość o śmierci Alexa Manningera głęboko porusza. Z jego odejściem piłka nożna traci wyjątkowego człowieka. W tym trudnym czasie składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i wszystkim, którzy byli mu bliscy. Dużo siły na nadchodzące dni!" - czytamy na profilu austriackiej federacji piłkarskiej w serwisie X.











