Reklama

Reklama

Kłos: To nie krok wstecz

- Transfer do Wisły nie jest wcale krokiem wstecz. Wręcz przeciwnie. To bardzo dobra decyzja - powiedział "Dziennikowi Polskiemu" Tomasz Kłos, komentując swoje przejście do Wisły.

Reprezentant Polski, który ostatnio bronił barw FC Koeln, uzgodnił w poniedziałek z krakowskim klubem warunki kontraktu, który podpisze po powrocie ze zgrupowania we Francji, gdzie wiślacy zagrają m.in. z AS Monaco (4 lutego).

- Przez sześć lat grałem za granicą. Podjąłem z rodziną decyzję, że jeśli pojawi się szansa, to wrócimy do kraju - wyjaśnił Tomasz Kłos. - Wisła jest praktycznie skazana na mistrzostwo Polski, tutaj jest szansa na grę w Lidze Mistrzów.

Kłosa czekają jeszcze rutynowe badania medyczne, podobnie jak 22-letniego Serba Nikolę Mijailovica z Żeleznika Belgrad.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje