Reklama

Reklama

Kłos chwali zespół

Nie tylko trener Azerbejdżanu Carlos Alberto Torres podkreślał dobrą postawę całego zespołu biało-czerwonych. Taką samą opinię wyraził po wygranym przez Polskę meczu (8:0) Tomasz Kłos.

- Były dobre zmiany. Marek Saganowski wszedł, strzelił bramki. Tak więc cała drużyna zasłużyła na pochwałę, ale na razie powiedzieliśmy "A", a w środę trzeba powiedzieć "B" - powiedział obrońca krakowskiej Wisły.

- Nie możemy się jednak zachłystywać tym zwycięstwem. Trzeba teraz potwierdzić naszą formę w meczu z Irlandią Północną - stwierdził Kłos, który przyznał, że obawiał się pojedynku z Azerami. - Przed tymi dwoma meczami oceniałem, że ten mecz będzie cięższy od spotkania z Irlandią. Mieliśmy jednak dobrze poukładany zespół, a najważniejsze, że szybko strzeliliśmy dwie bramki - wyjaśnił reprezentacyjny defensor.

Reklama

Witold Cebulewski, Andrzej Łukaszewicz, Warszawa.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z meczu Polska - Azerbejdżan

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama