Reklama

Reklama

Kłos: Awans do LM będzie sukcesem

- Skoro właściciele Wisły dokonują tak znaczących na polskim rynku wzmocnień, to nie tylko po to, by wygrać ligę - powiedział w wywiadzie dla "Sportu" nowy nabytek krakowskiej Wisły Tomasz Kłos.

Doświadczony obrońca zdaje sobie więc doskonale sprawę z zadań, jakie stawiają przed drużyną władze klubu. - Pełnym sukcesem będzie dopiero Champions League - przyznał zawodnik.

Kłos nie chciał, co zrozumiałe zbyt wiele mówić o szczegółach rozmów transferowych z działaczami "Białej Gwiazdy". - Skoro dogadaliśmy się z panem Cupiałem, więc pewnie obie strony są zadowolone - stwierdził defensor. - Oczywiście na Zachodzie można zarobić więcej, ale gdyby tylko pieniądze miały decydować, to pojechałbym na przykład do Turcji, gdzie oferowano mi znacznie wyższy kontrakt.

Reklama

- Widać, że to wszystko wymaga jeszcze czasu i ten miesiąc jest nam bardzo potrzebny - ocenił Kłos obecny stan przygotowań zespołu z Reymonta. - Trener zmienia ustawienie i doprawdy proszę nie pytać jakie jest dziś optymalne zestawienie linii defensywnej Wisły. Ważne, że wracamy do gry "bokami", która przyniosła tej drużynie tyle sukcesów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL