Reklama

Reklama

Kłopoty Ronaldo i Beckhama

Tajemniczy wirus zaatakował Davida Beckhama i Ronaldo. U obu piłkarzy Realu Madryt w zeszłym tygodniu pojawiły się problemy żołądkowe.

Pierwszy zachorował Ronaldo, który nie był w stanie zagrać w środowym meczu Pucharu Króla. Beckham cierpiał już wtedy na mdłości, jednak zagrał z Sewillą.

Obaj piłkarze zagrali w sobotę w ligowym meczu z Malagą. W drugiej połowie Beckham musiał jednak skorzystać z pomocy lekarza.

- Piłkarzy zaatakował ten sam wirus żołądka. Objawy były identyczne, a pojawiły się w odstępie kilku dni. Mamy nadzieję, że reszta drużyny uniknęła zarażenia - powiedziała rzeczniczka Realu.

Beckham i Ronaldo czują się już lepiej. Obaj wzięli udział w poniedziałkowym treningu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje