Reklama

Reklama

Klęska Realu, Valencia liderem!

Real Madryt uległ na Santiago Bernabeu 0:3 Osasunie Pampeluna w meczu hiszpańskiej Primera Division i stracił na rzecz CF Valencia pozycję lidera.

To pierwsza porażka Realu przed własną publicznością w tym sezonie.

Reklama

Już początek spotkania był fatalny dla "Królewskich". W 2. minucie nieporozumienie między Raulem Bravo i Michelem Salgado wykorzystał Vladimiro Lopes i zdobył pierwszego gola dla gości.

Napastnik Osasuny prezentował wysoką dyspozycję i w ciągu kolejnych 15 minut Casillas musiał dwukrotnie ratować swój zespół przed stratą bramki.

W 24. minucie po starciu bramkarza przyjezdnych Ricardo Sanzola z Ronaldo Brazylijczyk doznał kontuzji i dwie minuty później musiał opuścić boisko.

Jeszcze przed przerwą przyjezdni podwyższyli prowadzenie. W 44. minucie zbyt krótko piłkę piąstkował Casillas i do siatki Realu lobem trafił Pablo Garcia.

W 66. minucie pogrom stał się faktem. Lopes po raz kolejny uciekł obrońcom, dokładnie dośrodkował na głowę Marokańczyka Mohammeda El Yaagoubi i Casillas po raz trzeci musiał wyjmować piłkę z siatki.

Potknięcie Realu wykorzystała Valencia, która wywiozła skromną wygraną 1:0 z Saragossy. Jedynego gola zdobył w 70. minucie Miguel Angel Angulo, który strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy.

Dystansu do liderującego duetu nie traci Deportivo, które pokonało na wyjeździe Villareal.

Goście objęli prowadzenie w 38. minucie po celnym strzale głową Waltera Pandianiego, a wynik meczu ustalił tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego Diego Tristan popisując się precyzyjnym lobem, po którym piłka po raz drugi znalazła się w bramce gospodarzy.

Zobacz wyniki 32. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: casillas | klęska | Valencia CF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje