Reklama

Reklama

Klęska MU w derby, porażka Liverpoolu

Trwa kryzys najbogatszego klubu piłkarskiego świata. W miniony wtorek Manchester United pożegnał się z rozgrywkami Ligi Mistrzów, a w niedzielę przegrał derby z City 1:4 w meczu 28. kolejki Premier League. Był to już czwarty ligowy mecz, w którym podopieczni Alexa Fergusona nie zaznali smaku zwycięstwa.

Na City of Manchester Stadium podopieczni Kevina Keegana od początku dyktowali warunki gry. Już w 3. minucie Tima Howarda zaskoczył Robbie Fowler. Niespełna pół godziny później błąd Scholesa wykorzystał Jonathan Macken i piłka po raz drugi znalazła się w siatce "Czerwonych Diabłów". Co prawda, po dwóch kolejnych minutach, po świetnej akcji Christiano Ronaldo kontaktowego gola strzelił Scholes, ale zespół Fergusona niewiele więcej już mógł zrobić. W 73. minucie po błędzie Silvestra wątpliwości rozwiał Trevor Sinclair i fani City rozpoczęli świętowanie. Ukoronowaniem doskonałej gry podopiecznych Kevina Keegana był kapitalny gol Shauna Wright Phillipsa w ostatniej minucie spotkania.

Reklama

Po tej porażce "Czerwone Diabły" tracą aż 12 punktów do prowadzącego w tabeli Arsenalu i fani z Old Trafford mogą raczej zapomnieć o mistrzowskim tytule w tym sezonie.

Jerzy Dudek wrócił do bramki Liverpoolu, ale jego zespół przegrał 0:2 z Southampton. Polak, który w podstawowym składzie zastąpił kontuzjowanego Chrisa Kirklanda, nie ponosi winy za przepuszczone bramki. Pierwszą, w 51. minucie zdobył James Beattie, ale według menedżera Liverpoolu Gerarda Houlliera napastnik gospodarzy był wyraźnie na pozycji spalonej.

Na 2:0 w 85. minucie uderzeniem z dystansu podwyższył Kevin Phillips. Piłka odbiła się jeszcze od piłkarza Liverpoolu Johna Arne Riise'a, co zmyliło Dudka.

Nieskutecznie zagrał superstrzelec Liverpoolu Michael Oven, który w 73. minucie nie wykorzystał rzutu karnego. Po jednym z jego strzałów piłka trafiła w słupek.

Przed spotkaniem z Liverpoolem zespół Southampton wygrał tylko jeden mecz z ostatnich jedenastu w lidze i pucharach. W niedzielę gospodarzy poprowadził do zwycięstwa nowy menedżer Paul Sturrock.

Liverpool zajmuje 8. miejsce w tabeli, ze stratą 31 punktów do prowadzącego Arsenalu. Southampton jest 11. - 34 pkt za liderem.

Zobacz wyniki 28. kolejki angielskiej Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje