Kiwior na ustach Portugalczyków. Wszystko po tym, co zrobił w meczu ligowym
W poniedziałkowy wieczór FC Porto rozegrało kolejne ligowe spotkanie, tym razem na wyjeździe przeciwko Alverce w 15. kolejce. W wyjściowym składzie pojawił się Jakub Kiwior, który znów zanotował bardzo solidny występ. Mimo że w linii defensywy zabrakło Jana Bednarka, były zawodnik Arsenalu spisał się świetnie, czego nie pominęły portugalskie media.

Nikt nie spodziewał się, że tego lata w FC Porto na środku obrony wyląduje dwóch Polaków. A tak właśnie się stało. Zawodnikami portugalskiego hegemona zostali Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Nasi rodacy błyskawicznie zaaklimatyzowali się w nowej drużynie.
Co więcej, niemal z miejsca zostali zawodnikami podstawowej jedenastki. Obaj prezentują dużą jakość, którą ceni sobie Francesco Farioli. Obecnie trudno wyobrazić sobie ekipę Porto bez obu polskich defensorów. Kariery "Biało-Czerwonych" rozkwitają w najlepsze, czego beneficjentem jest także kadra Jana Urbana.
Portugalczycy ocenili Kiwiora. Polak znów nie zawiódł
W poniedziałek 22 grudnia w ramach 15. serii gier FC Porto zagrało na wyjeździe z Alvercą. W kadrze meczowej na to spotkanie nie znalazł się Jan Bednarek. Wszystko przez nagromadzenie żółtych kartek. Na murawie brylował za to Kiwior. 25-latek rozegrał cały mecz na środku obrony u boku Pablo Rosario.
Jak spisał się były piłkarz Arsenalu? Jego występ pod lupę wzięli dziennikarze "A Bola". Polak został oceniony na "6" w dziesięciopunktowej skali. Wykazywał się podczas wyprowadzania piłki z własnego pola karnego i jednocześnie był pewny w defensywie. Nawet pomimo małych problemów.
"W 34. minucie chciał ułatwić sobie zadanie, ale potem odzyskał pozycję w starciu z Marezi" - piszą portugalscy eksperci o sytuacji, w której Kiwior na wślizgu chciał wybić futbolówkę po koźle, którą ostatecznie zagarnął rywal. Mimo to 25-latek błyskawicznie zdołał go dogonić i przerwać niebezpieczną akcję gospodarzy.
"Nie miał u boku swojego rodaka Bednarka, z którym gra niemal bezbłędnie, ale dobrze rozumiał się Rosario" - podsumowano. Platforma "Flashcore" przyznała Jakubowi Kiwiorowi notę "7,4", natomiast na "Sofascore" przy nazwisku polskiego defensora widnieje "7,7". FC Porto triumfowało 3:0 po golach autorstwa Borja Sainza (dwa trafienia) i Alana Varely.
Dotychczas w tym sezonie 41-krotny reprezentant Polski rozegrał 17 spotkań. Zanotował w nich jedną asystę. Jeszcze w tym roku - 29 grudnia - Porto zagra u siebie z AFS w 16. kolejce. Na ten moment ekipa Polaków jest liderem tabeli (43 pkt).














