Reklama

Reklama

Katastrofa śmigłowca właściciela Leicester City. Jest nagranie

​Brytyjskie media publikują nagrania z katastrofy śmigłowca w pobliżu stadionu King Power Stadium w Leicester. W tragedii zginął właściciel klubu Leicester City Vichai Srivaddhanaprabha oraz cztery inne osoby, w tym polska pilotka Izabela Lechowicz.

Do katastrofy doszło w 27 października wieczorem. W sieci pojawiły się dwa nagrania - jeden nagrany z telefonu z murawy boiska, drugi z kamer monitoringu. Na obu widać, jak helikopter wylatuje ze stadionu, by po chwili spaść tuż obok niego.

W tragedii zginął właściciel Leicester City Vichai Srivaddhanaprabha, jego współpracownicy Nursara Suknamai i Kaveporn Punpare, a także pilot Eric Swaffer i Polka Izabela Lechowicz, która była pasażerką śmigłowca, choć sama także była doświadczonym pilotem i instruktorem lotnictwa.

Izabela Lechowicz. Wyróżniona przez ambasadę w Londynie za "kreowanie pozytywnego wizerunku Polski"

Izabela Lechowicz w marcu tego roku znalazła się w grupie 18 Polek mieszkających w Wielkiej Brytanii, które zostały wyróżnione przez polską ambasadę w Londynie w ramach plebiscytu #Polka100.

Reklama

Jak wyjaśniano na stronach placówki, z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, a także przyznania praw wyborczych kobietom w Polsce i w Wielkiej Brytanii, "Ambasada RP w Londynie postanowiła przedstawić cykl historii współczesnych Polek, które swoją pracą i zaangażowaniem na co dzień przyczyniają się do kreowania pozytywnego wizerunku Polski na Wyspach Brytyjskich".

W artykule poświęconym historii Izabeli Lechowicz możemy znaleźć m.in. taki cytat z jej słów: - Na lotniskach na całym świecie czasami zdarza mi się spotkać inne kobiety pilotki, ale ciągle jest to raczej rzadki widok. Badania wskazują, że kobiety stanowią zaledwie od trzech do siedmiu procent pilotów na rynku.

Vichai Srivaddhanaprabha. Biznesmen i pasjonat futbolu, przez jednych uwielbiany, dla innych kontrowersyjny

61-letni biznesmen Vichai Srivaddhanaprabha był jednym z najbogatszych ludzi w Tajlandii, skąd pochodził. Leicester City kupił w 2010 roku za 39 milionów funtów, przejmując drużynę jeszcze w Championship, czyli na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Sześć lat później doprowadził klub do mistrzostwa Anglii, co uznawane jest za jedno z najbardziej zaskakujących rozstrzygnięć w historii ligi.

Srivaddhanaprabha był uwielbiany i ceniony za pasję w całym piłkarskim środowisku Leicester. Z kolei w ojczyźnie - jak wynika z doniesień BBC - uważano go za postać kontrowersyjną i enigmatyczną.

(az)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje