Reklama

Reklama

Kasperczak: Valerenga to ciężki rywal

Henryk Kasperczak nie zwykł lekceważyć żadnego rywala, z jakim gra Wisła Kraków i podobnie jest z Valerengą Oslo, z którą mistrz Polski zmierzy się w II rundzie Pucharu UEFA.

- Myślę, że jest to naprawdę trudny przeciwnik. Wbrew temu, co mówią media, że Wisła ma łatwo wygrać, to mamy naprawdę bardzo trudnego przeciwnika. To jest ciężki rywal, bo na tym poziomie Pucharu UEFA nie ma już łatwych drużyn - powiedział Kasperczak.

- Jedziemy z myślą rozegrania dobrego meczu i osiągnięcia dobrego wyniku. Ja zawsze mówię, że kwalifikacja do następnej rundy odbywa się w dwumeczu i zrobimy wszystko, aby się zakwalifikować.

Nie traktujemy tego zespołu jako słabego. Ja widzę, że media uważają, że Valerenga jest nic nie warta. Ja nie wiem skąd takie twierdzenia, bo świadczy to o tym, że nie mają pojęcia o tym zespole. Oglądaliśmy ten zespół kilka razy i można stwierdzić, że próżno w Polsce szukać takiego zespołu jak Norwegowie - dodał trener Wisły.

Reklama

Kasperczak podobnie jak większość osób, które widziały Valerengę w akcji uważa, że zespół ten gra w stylu podobnym do brytyjskiego.

- Jest to zespół, który nie odpuszcza przez 90. minut i gra z dużym zacięciem oraz zaangażowaniem. Oprócz tego ma bardzo szybkich napastników i bardzo dobrych dwóch rozgrywających. Zespół opiera się bardziej na grze w kontrataku, niż na ataku pozycyjnym. Weźmiemy pod uwagę wartość przeciwnika, ale trzeba liczyć na własną grę, na własną jakość i taktykę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne