Reklama

Reklama

Kasperczak: A może święty Gabriel?

Nie od dziś znane są mniej lub bardziej śmieszne powiedzonka trenera Wisły Kraków Henryka Kasperczaka.

Wczoraj po meczu sparingowym z Pogonią Szczecin Kasperczak również rozbawił pytających go dziennikarzy. Zapytany o czeskiego obrońcę Gabriela odparł: - Mówicie Panowie o obrońcy z Czech Gabrielu i o jakimś piłkarzu z Jugosławii. Gabriel? A może on jest święty Gabriel...?

Szkoleniowiec "Białej gwiazdy" potwierdził zainteresowanie Czechem, ale większą uwagę koncentruje na pozyskaniu napastnika. - Z Gorawskim sytuacja jest sprzyjająca. Poza tym mamy kilka zagranicznych kontaktów - powiedział Kasperczak w krakowskim "Dzienniku Polskim".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje