Reklama

Reklama

Karl-Heinz Rummenigge: Powiększanie liczby uczestników mundialu to nonsens

Prezes Bayernu Monachium i szef Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA) Karl-Heinz Rummenigge nonsensem nazwał decyzję FIFA o powiększeniu liczby uczestników piłkarskich mistrzostw świata z 32 do 48. Pierwszy mundial w nowej formule ma się odbyć w 2026 roku.

Rada Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) 10 stycznia podczas posiedzenia w Zurychu powiększyła liczbę uczestników mistrzostw świata z 32 do 48 drużyn.

Reklama

Po reformie turnieju 48 uczestników ma zostać podzielonych w pierwszej rundzie na 16 grup po trzy drużyny. To oznacza zwiększenie łącznej liczby meczów z 64 do 80. Decyzja zapadła jednomyślnie.

Szczegóły dotyczące podziału miejsc w turnieju dla poszczególnych kontynentów mają zostać przyjęte w maju podczas Kongresu FIFA w Bahrajnie. Obecnie Europa dysponuje 13 (najwięcej ze wszystkich kontynentów).

"Mieliśmy sprawdzony format rozgrywania mistrzostw, z którego wszyscy byli zadowoleni. Teraz mają nastąpić poważne zmiany. Uważam, że piłkarskie mistrzostwa świata są tak niezwykłym wydarzeniem o randze światowej, że FIFA powinna się wcześniej skonsultować z najmocniejszymi klubami, ustalić szczegóły zmian i demokratycznie poddać je pod głosowanie. Dla klubów sprawą szczególnej wagi są przecież warunki, na jakich zawodnicy będą zwalniani do gry w reprezentacjach" - powiedział Rummenigge na konferencji biznesu sportowego w Duesseldorfie.

Szef Bayernu dodał, że liczy na to, iż przedstawiciele FIFA szybko spotkają się z ECA i wyjaśnią wszystkie niepokoje związane z powiększeniem liczby uczestników mistrzostw świata.

"Dewizą FIFA jest troska i dbanie o fanów piłki nożnej. Dlatego konieczne jest odejście od czysto merkantylnego i biznesowego podejścia, a baczniejsze zwrócenie uwagi na to, jakie jest zdanie klubów i kibiców" - dodał prezes Bayernu.

Rummenigge powiedział, że nie chce, aby doszło do sytuacji, gdy klub będzie zmuszony odmówić zwolnienia zawodnika do reprezentacji na mistrzostwa świata.

"Taka sytuacja może się wydarzyć, choć oczywiście nie będzie to w interesie kibiców i samych zawodników. Kluby mają jednak w świecie futbolu coraz mocniejszą pozycję i lekceważyć ich nie można" - ostrzegł FIFA Rummenigge.

Wielkim zwolennikiem powiększenia mundialu jest prezydent FIFA Gianni Infantino. Wspominał o tym od początku swojej kadencji, a także w kampanii wyborczej. Od początku pomysłowi powiększenia liczby uczestników MŚ przeciwne były niektóre europejskie federacje, np. niemiecka. Swoich obaw nie krył choćby selekcjoner tamtejszej reprezentacji Joachim Loew.

W pierwszej edycji MŚ - w 1930 roku w Urugwaju - wystąpiło 13 reprezentacji. W kolejnych trzech mundialach liczba uczestników się zmieniała (kolejno 16, 15, 13). W latach 1954-78 regularnie grało po 16 drużyn. Od 1982 do 1994 roku w turnieju uczestniczyły 24 ekipy. Obecna formuła - z udziałem 32 zespołów - obowiązuje od MŚ 1998 we Francji.

Tak pozostanie również w 2018 roku podczas mundialu w Rosji oraz w 2022 roku w Katarze. Nieoficjalnie mówi się, że - zgodnie z regułą rotacji kontynentów-gospodarzy - największe szanse organizacji mistrzostw świata 2026 ma Ameryka Północna.

Dowiedz się więcej na temat: Karl-Heinz Rummenigge | UEFA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama