Reklama

Reklama

Kara więzienia dla kibica Forest za atak na piłkarza rywali

Kibic Nottingham Forest, który po rewanżowym półfinale barażowym tej drużyny z Sheffield United o awans do angielskiej ekstraklasy zaatakował piłkarza gości Billy'ego Sharpa, został skazany na 24 tygodnie więzienia - poinformowano w czwartek.

Piłkarze Forest wygrali najpierw na wyjeździe 2-1, a w rewanżu ulegli u siebie 1-2. O awansie do finału baraży decydowały więc rzuty karne, które lepiej wykonywali zawodnicy z Nottingham.

Szczęśliwi fani gospodarzy wbiegli po ostatniej "jedenastce" na murawę, ale nie obyło się bez aktów przemocy. Jeden z kibiców, 30-letni fan posiadający sezonowy karnet na mecze Nottingham Forest, uderzył głową Sharpa przy linii bocznej.

Czytaj też: MŚ 2022. Kobiety po raz pierwszy wśród arbitrów na mundialu 

Reklama

Doświadczonemu piłkarzowi Sheffield United, który z powodu kontuzji nie grał w tym meczu, udzielono pomocy lekarskiej. Założono mu kilka szwów.

Prokuratura postawiła kibicowi zarzuty napaści powodującej rzeczywiste uszkodzenie ciała. Oskarżony przyznał się do winy. Oprócz kary więzienia nałożono na niego 10-letni zakaz futbolowy.

Piłkarze Forest w finale barażowym 29 maja zagrają na Wembley z Huddersfield Town. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL