Reklama

Reklama

Kamil Grabara o Rafale Gikiewiczu: Szkoda mi go

Kamil Grabara był gościem najnowszego odcinka znanego z serwisu YouTube programu "Foot Truck". W trakcie rozmowy z prowadzącymi odniósł się m.in. do postaci Rafała Gikiewicza. "Szkoda mi go trochę, bo to jest dorosły facet i powinien trochę inaczej patrzeć na świat" - stwierdził m.in. bramkarz FC Kopehnagi.

Kamil Grabara dał się poznać w przeszłości jako człowiek, który nie unika wypowiadania odważnych i często kontrowersyjnych opinii. W ostatnim czasie zasłynął m.in. tym, że na Twitterze określił Rafała Gikiewicza mianem "psychopaty". Nie byłą to zresztą pierwsza utarczka obu panów na tym portalu społecznościowym.

W trakcie nowego odcinka "Foot Trucka" Grabara został zagadnięty m.in. o osobę Gikiewicza. Piłkarz FC Kopenhagi nie szczędził słów krytyki pod jego adresem.

Kamil Grabara: To jest niesmaczne z jego strony

"Czasem w sądzie jest coś takiego jak pozew zbiorowy. Ja byłem mediatorem w tym całym sporze. Fajnie jest jak masz jaja wymieniać kogoś z imienia i nazwiska. Ale wiesz, nie możesz mówić takich rzeczy, ze Dawid Kownacki ch... grał w drugiej Bundeslidze i nie jedzie na kadrę. Nie możesz powiedzieć do gościa robiącego podcast: 'No, Płacheta to zagrał 210 minut więcej od ciebie tylko w tym sezonie' - takie obcesowe rzeczy" - stwierdził Grabara.

Reklama

"Fajnie jest powiedzieć coś takiego brutalnie prawdziwego, mimo że to może nie być prawdą - choć tobie się tak wydaje - ale jest to niesmaczne z jego strony. On myśli, że jest fajny, ale nie chciałbym, by się czuł zbyt ważny, że o nim mówię" - dodał bramkarz.

Grabara o Gikiewiczu: Robi sobie krzywdę nie wiedząc o tym

"Ja rozumiem, że mogę być wkur..., ale to jest taki gość, który jest pięć raz bardziej wkur... i to jest cały problem w tej sytuacji. Ja nic do niego nie mam, ale przeszkadza mi to, w jaki sposób on dedukuje i obwieszcza różne rzeczy. Jest teraz zapraszany w różne miejsca, nie wiem czy dla 'beki' czy po to, żeby udzielać kontrowersyjnych wywiadów" - orzekł Kamil Grabara.

"Szkoda mi go trochę, bo to jest dorosły facet i powinien trochę inaczej patrzeć na świat" - oświadczył piłkarz.

Kamil Grabara potwierdził także w toku rozmowy, że gdyby Gikiewicz "wygadywał podobne rzeczy na jego temat" to "dostałby w tubę" - jak podpowiedział jeden z prowadzących. "Myślę, że on sam sobie robi krzywdę nie wiedząc o tym" - dodał Grabara kończąc temat.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje