Reklama

Reklama

Kadra dotarła do Johannesburga

Bez Wojciecha Łobodzińskiego i Jakuba Wawrzyniaka, którzy odlecieli już do kraju, piłkarska reprezentacja Polski w piątek wieczorem dotarła z Kapsztadu do Johannesburga, gdzie w sobotę rozegra pierwszy w historii mecz z zespołem RPA.

Łobodziński opuścił zgrupowanie z powodu kontuzji, a Wawrzyniak nie wystąpi w spotkaniach z RPA i Irakiem z związku z dyskwalifikacją nałożoną na niego przez Komisję Dyscyplinarną greckiej Superligi za stosowanie niedozwolonych środków.

Nie wiadomo, czy w sobotę będzie mógł wystąpić bramkarz Łukasz Fabiański, któremu odnowił się uraz mięśnia podkolanowego.

Gdyby Fabiański nie mógł zagrać, selekcjoner Leo Beenhakker będzie miał do dyspozycji 18 zawodników.

Po raz 92. reprezentacyjną koszulkę może założyć Jacek Krzynówek, który w ten sposób awansowałby na czwarte miejsce w klasyfikacji piłkarzy z największą liczbą meczów w drużynie narodowej. Inny "weteran" - Michał Żewłakow - może wystąpić w niej po raz 87.

Reklama

Spotkanie z Polską dla gospodarzy przyszłorocznego mundialu będzie ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającym się 14 czerwca Pucharem Konfederacji FIFA. W ekipie brazylijskiego trenera Joela Santany znajduje się kilku znanych na Starym Kontynencie piłkarzy, m.in. Steven Pienaar z Evertonu, Bernard Parker (Crvena Zvezda Belgrad) czy kapitan reprezentacji Aaron Mokoena, który z Blackburn Rovers przenosi się do FC Portsmouth.

Ostatnim afrykańskim rywalem polskiej reprezentacji był Kamerun; mecz towarzyski odbył się w listopadzie 2001 roku w Poznaniu i zakończył bezbramkowym remisem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL