Reklama

Reklama

Jose Mourinho za zwiększeniem liczby uczestników mundialu

Jeden z najsłynniejszych trenerów piłkarskich Jose Mourinho wsparł szefa Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) Gianniego Infantino, który dąży do zwiększenia liczby uczestników mundialu.

Infantino początkowo opowiadał się za 40 uczestnikami, ostatnio zasugerował nawet, że mogłoby ich być 48 - podzielonych na 16 grup po trzy zespoły.

Różne warianty, w tym jeden zachowujący status quo, zostaną omówione na kongresie w Zurychu 9-10 stycznia. Decyzje obowiązywać mają od turnieju w 2026 roku.

- Jestem zdecydowanym zwolennikiem tego pomysłu. Głównym argumentem przeciwników jest zwiększenie liczby meczów, co negatywnie wpłynie na zdrowie piłkarzy. Muszą oni zrozumieć, że jeśli turniej będzie miał format, w którym 48 drużyn zostanie podzielonych na 16 grup, to o większej liczbie meczów nie ma mowy - podkreślił Jose Mourinho.

Reklama

- Mistrzostwa świata staną się jeszcze bardziej niesamowitą imprezą. Więcej krajów oznacza więcej pasji, radości i entuzjazmu. Reprezentacje o mniejszym potencjale będą miały możliwość zagrania na wielkim turnieju, co może pomóc im w rozwoju - dodał trener Manchesteru United.

Do tej pory publicznie wypowiadali się głównie krytycy tego pomysłu, a wśród nich m.in. selekcjoner reprezentacji Niemiec Joachim Loew.

- Wydaje mi się, że widzom nie zależy na tym, żeby oglądać mnóstwo spotkań. Raczej chodzi o to, żeby te spotkania stały na wysokim poziomie - argumentował.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy