Reklama

Reklama

Jordan Larsson idzie w ślady słynnego ojca

Jordan Larsson, syn słynnego szwedzkiego piłkarza i trenera Henrika, idzie śladami ojca, który wielką karierę rozpoczynał w lidze holenderskiej. 19-letni zawodnik, który ostatnio występował w rodzimym Helsingborgs IF, podpisał kontrakt z NEC Nijmegen.

Pod koniec listopada, gdy Helsingborgs IF, siedmiokrotny mistrz Szwecji (ostatni raz w 2011 r.), przegrał w dwumeczu o utrzymanie się z Halmstad i po raz pierwszy od 23 lat został relegowany, niezadowoleni kibice zaatakowali syna-zawodnika i ojca-trenera. Obydwu nic złego się nie stało.

Po zakończeniu sezonu Henrik Larrson ustąpił z funkcji szkoleniowca za porozumieniem stron. Klub poinformował wówczas, że 45-letni Szwed zrzekł się przysługujących mu pieniędzy, by wspomóc finansowo drużynę, której celem będzie jak najszybszy powrót do ekstraklasy. Wtedy było wiadomo, że z klubu odejdzie jego syn. Grał on w Helsingborgu przez niespełna dwa lata i w tym czasie (68 meczów) strzelił 18 bramek i miał 12 asyst.

Reklama

Henrik Larsson rozpoczynał wielką karierę w Feyenoordzie w 1993 r. Spędził tam trzy i pół roku, a następnie reprezentował inne słynne kluby - Celtic Glasgow, FC Barcelona i Manchester United.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje