Reklama

Reklama

Joachim Loew stanął w obronie Miroslava Klosego

Trener reprezentacji Niemiec Joachim Loew stanął w obronie Miroslava Klosego. Słowa krytyki w kierunku doświadczonego napastnika skierował prezydent Bayernu Monachium Uli Hoeness.

Hoeness stwierdził, że Klose gra przeciwko słabszym zespołom i brakuje mu występów na wysokim poziomie. Jednocześnie dodał, że napastnik Lazio Rzym zasługuje na miejsce w swojej drużynie.

"Nie rozumiem słów Uli Hoenessa. Miroslav Klose zrobił bardzo dużo dla niemieckiego futbolu, strzelił mnóstwo goli i rozegrał wiele wspaniałych spotkań w ostatnich 12-13 latach" - powiedział Loew na konferencji prasowej przed wyjazdowym meczem z Irlandią w eliminacjach mistrzostw świata.

"On prezentuje się fenomenalnie jak na swój wiek, co udowadnia grając i strzelając gole we Włoszech. Bierze na siebie odpowiedzialność" - podkreślił selekcjoner niemieckiej kadry.

"Klose i Schweinsteiger kierują zespołem. Dbają o odpowiednią organizację naszej gry. Piłkarze tacy jak Khedira, Mertesacker, Schweinsteiger, Neuer, Badstuber i Klose muszą być w stanie realizować te rzeczy, które ćwiczymy" - stwierdził Loew.

Klose wystąpił w drużynie narodowej 124 razy i strzelił 64 gole. Urodzony w Opolu zawodnik prawdopodobnie wybiegnie w podstawowym składzie przeciwko Irlandii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje