Reklama

Reklama

Jest kredyt na budowę stadionu we Lwowie

Problem finansowania budowy stadionu we Lwowie został rozwiązany. Przedsięwzięcie to będzie kredytowane przez jeden z ukraińskich banków państwowych - oświadczył w czwartek prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.

"Finansowanie stadionów powinno odbywać się bez żadnych dyskusji i opóźnień" - oświadczył szef państwa w trakcie wizyty we Lwowie, gdzie przeprowadził inspekcję budowy miejscowego stadionu. Powstaje on z myślą o Euro 2012, a Lwów ma być jednym z czterech ukraińskich gospodarzy tego turnieju.

Juszczenko ujawnił, że kredytu na budowę tego obiektu udzieli Ukreksimbank, który jako zastaw otrzyma obligacje, wydane przez władze miejskie.

"Ustaliliśmy z Ukreksimbankiem, że wykupi on miejskie oligacje o wartości 300 milionów hrywien (prawie 127 mln złotych)" - powiedział Juszczenko.

Reklama

Szef państwa uważa, że Ukraińcy nie mogą sobie pozwolić na żadne opóźnienia w przygotowaniach do piłkarskich mistrzostw Europy za trzy lata.

"Zwycięstwo jest w naszych rękach. Wariantu zapasowego nie mamy" - oznajmił.

W połowie maja w Bukareszcie UEFA ogłosiła, że Euro 2012 odbędzie się w czterech miastach Polski i - pod warunkiem nadrobienia zaległości - czterech miastach ukraińskich: w Kijowie, Lwowie, Doniecku i Charkowie.

Budowa stadionu we Lwowie ruszyła w grudniu ub. roku, jednak miastu, które ją finansowało, brakowało na nią pieniędzy.

Dowiedz się więcej na temat: stadiony | lwy | budowy | Juszczenko | kredyt | Lwów | W.E.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje