Reklama

Reklama

Janas: Nie uzgadniam z Liczką powołań

27 kwietnia reprezentacja Polski zagra w Chicago towarzyski mecz z Meksykiem. Selekcjoner Paweł Janas do USA zabierze tylko piłkarzy występujących w polskiej lidze.

W kadrze zabraknie napastnika Wisły Kraków, Macieja Żurawskiego, któremu selekcjoner chce dać odpocząć. Do USA poleci za to Tomasz Frankowski.

Reklama

- Widać wyraźnie, że jest przybity sprawami transferowymi. Bardzo chciał wyjechać za granicę. Poza tym nie chcę przed najważniejszymi meczami odkrywać wszystkich kart. Zagramy trochę inaczej niż zwykle. Trzech napastników: Frankowski, Ślusarski i Jeleń w zupełności mi wystarczy - powiedział Janas w "Fakcie".

- Rozmawiałem z Wernerem Liczką, tak jak z każdym trenerem od których biorę zawodników. Ale nie uzgadniam z nimi powołań - stwierdził szkoleniowiec.

Janas ma pretensje do... prezydenta USA Geroge'a Busha.

- Niby jesteśmy w Europie najwięksi sojusznicy USA, a Amerykanie robią nam kłopoty. Ja akurat dostałem wizę na 10 lat, kadrowicze na rok. A piłkarze Cracovii, którzy byli tam na tournee, tylko na trzy miesiące - dodał.

Dowiedz się więcej na temat: selekcjoner | reprezentacja Polski | USA | Paweł Janas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje