Reklama

Reklama

Janas: Musimy być dobrej myśli

"Bardzo się cieszę, że wygraliśmy następne spotkanie. Mamy taką sytuację, że na dziewięć meczów, osiem wygraliśmy i to nie gwarantuje nam jeszcze awansu" - przyznał po meczu z Walią Paweł Janas.

"Aż do samego meczu wiedziałem że to będzie trudne spotkanie, ponieważ oglądaliśmy mecze Walijczyków z Austrią oraz z Anglią, w których to zagrali bardzo dobrze, tylko zabrakło im szczęścia. Szczególnie w jednym, gdzie po błędzie bramkarza przegrali mecz" - kontynuował selekcjoner reprezentacji Polski.

"Myślę, że w dalszym ciągu musimy być dobrej myśli, jak już po tych dwóch wygranych meczach mamy pewne tylko baraże i nic więcej. Chciałbym podziękować moim piłkarzom za tak wspaniałą determinację, za wspaniałą walkę. Może piłkarsko było mniej horroru niż w sobotę, ale na pewno dali z siebie dużo zdrowia i dużo sił. Chcę podziękować wspaniałej publiczności w Warszawie, która tak nas pięknie dopingowała" - stwierdził Janas, który nie krył zdziwienia wynikiem meczu Anglików w Belfaście.

Reklama

"Zaskoczył mnie ten wynik, ale z drugiej strony, to były derby Wyspiarskie. Na pewno Anglia jest lepszym zespołem, a ja nie wiem jak to wyglądało tam na boisku, ale na pewno jest to niespodzianka" - zakończył Paweł Janas.

Andrzej Łukaszewicz, Witek Cebulewski; Warszawa

Zobacz wyniki środowych spotkań grupy 6 oraz tabelę tej grupy

Zobacz galerię zdjęć z meczu POLSKA - WALIA

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy