Reklama

Reklama

Jabłoński: Będzie kara!

W meczu Wisły Płock z Dolcanem Ząbki, Łukasz Grzeszczuk nie dość, że wyleciał z boiska za brutalny faul na rywalu, to wykonał obraźliwe gesty w kierunku publiczności. - Będzie kara- mówi stanowczo trener Wisły Płock Mirosław Jabłoński.

"W regulaminie klubowym przewidziane są stosowne sankcje, zarówno za głupie kartki, jak i za tego typu zachowania. I na pewno będę wnioskować do zarządu klubu o ich zastosowanie" - powiedział trener Wisły Płock.

Szkoleniowiec "nafciarzy" odniósł się do słabszej dyspozycji swojego zespołu.

"Niestety, w meczach z drużynami opierającymi się głównie na walce, a nie na grze w piłkę, idzie nam kiepsko. Zdecydowanie lepiej prezentujemy się w konfrontacjach z rywalami z wyższej półki" - dodał Jabłoński.

Więcej w "Sporcie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje