Reklama

Reklama

Iwan: Traktują mnie niepoważnie

- Właściwie jeszcze dwa miesiące temu byłem pewny, że zostanę. Ale teraz sytuacja diametralnie się zmieniła. Mam kontakt z prezydentem Admiry Wacker, który twierdzi, że chciałby mnie zatrzymać. Ja jednak odczuwam, że jestem traktowany niepoważnie - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Tomasz Iwan.

Aż 14 piłkarzom Admiry kończą się w czerwcu kontrakty, a działacze nie spieszą się z podpisywaniem nowych umów.

Reklama

- Jest mi naprawdę przykro. Tylko ja wiem ile zdrowia zostawiłem w tym klubie. Kilka miesięcy temu doznałem groźnej kontuzji i ostro walczyłem o powrót na boisko, który był raczej udany. A oni teraz odpłacają mi się w taki sposób - wyznał 35-letni zawodnik, który jest blisko przejścia do Pasching.

- Byłby to na pewno sportowy awans, bo zespół zakwalifikował się do Pucharu UEFA - dodał. Wkrótce kontrakt z Pasching podpisze Radosław Gilewicz.

- Fajnie byłoby razem zagrać. Bardzo dobrze się rozumiemy i lubimy, co na pewno pomogłoby nam i drużynie - zakończył Iwan.

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Iwan | Iwan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje