Reklama

Reklama

Irlandia - Walia 0-0. Brutalny faul Taylora na Colemanie

Nie efektowna gra, ale brutalny faul Neila Taylora na Seamusie Colemanie, zakończony złamaniem nogi Irlandczyka, był głównym wydarzeniem ostrego meczu Irlandii z Walią (0-0) w grupie D eliminacji MŚ 2018.

Spotkanie Irlandczyków z Walijczykami w Dublinie nie było wielkim widowiskiem i zakończyło się bezbramkowym remisem.

Piękną grę zastąpiła, znana z futbolu wyspiarskiego, twarda, momentami brutalna gra, zwłaszcza w drugiej połowie.

Włoski sędzia Nikola Rizzoli nie szastał kartkami, ale w samej drugiej odsłonie pokazał cztery żółte i jeden czerwony kartonik.

Z boiska wyleciał Walijczyk Taylor, który brutalnym wejściem złamał prawą nogę Colemana. Koszmarnie kontuzjowany Irlandczyk musiał zakończyć spotkanie, podobnie jak sprawca jego kontuzji.

Reklama

Zdarzenie miało miejsce w 69. minucie, a zaledwie minutę wcześniej sędzia mógł wyrzucić z boiska Garetha Bale'a, ale ukarał go tylko żółtą kartką.

Walijski gwiazdor Realu Madryt równie brutalnie zaatakował nogę Johna O'Shea, lecz arbiter go oszczędził.

Irlandia - Walia 0-0. Raport meczowy

Sprawdź sytuację w grupie D i pozostałych!

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje