Reklama

Reklama

Hleb: Wygramy 3:1

W środę w Grodzisku Wlkp. reprezentacja Polski zagra pierwszy mecz w tym roku. Przeciwnikiem podopiecznych Pawła Janasa będzie Białoruś, w której jedną z największych gwiazd jest Aleksandr Hleb.

W środę w Grodzisku Wlkp. reprezentacja Polski zagra pierwszy mecz w tym roku. Przeciwnikiem podopiecznych Pawła Janasa będzie Białoruś, w której jedną z największych gwiazd jest Aleksandr Hleb.

- Polska reprezentacja zanotowała jesienią sporo udanych występów, jest znacznie bliżej awansu do finałowego turnieju mistrzostw świata, aniżeli my. Ale nie jesteśmy bez szans - powiedział zawodnik VfB Stuttgart na łamach "Sportu".

- Bardzo się cieszę, że będziemy grać z Polakami. Uważam, że to wymagający przeciwnik - dodał Hleb.

Białorusin kilku reprezentantów Polski zna z boisk Bundesligi.

- Dzisiaj najwyższe notowania ma Jacek Krzynówek, ale są przecież także Tomasz Hajto, Kamil Kosowski, dobry obrońca Dariusz Żuraw. Na pewno czeka nas trudna przeprawa - podkreślił.

Reklama

Spotkanie w Grodzisku będzie dla polskich piłkarzy okazją do rewanżu za porażkę 1:4 w Mińsku przed czterema laty.

- Nie grałem w tamtym spotkaniu, ale to będą zupełnie inne mecze. W środę wygramy 3:1 - mówił Hleb.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL