Reklama

Reklama

Hiszpania - Niemcy 6-0. Loew: To był dzień czarny jak smoła. Nic nie działało

We wtorkowy wieczór reprezentacja Niemiec doznała ogromnego upokorzenia, przegrywając w Lidze Narodów z Hiszpanami aż 0-6. Na pomeczowej konferencji prasowej selekcjoner "Die Mannschaft" Joachim Loew nie krył oburzenia i w mocnych słowach podsumował występ swoich podopiecznych.

Mecz z Hiszpanią zapisze się na stałe w kronikach niemieckiego futbolu. Jest to bowiem dla naszych zachodnich sąsiadów najwyższa porażka w historii meczów o punkty.

Reklama

Podopieczni trenera Loewa już do przerwy przegrywali trzema bramkami, a po zmianie stron "La Roja" wyprowadziła kolejne trzy skuteczne ciosy, zapewniając sobie tym samym awans do turnieju finałowego Ligi Narodów. Niemcom pozostało jedynie przełknąć gorycz porażki.

- To był dzień czarny jak smoła. Nic nie działało - ani w defensywie, ani w ofensywie. Po pierwszej bramce Hiszpanów zrezygnowaliśmy z naszej koncepcji na boisku. Nie mieliśmy żadnej organizacji, żadnej komunikacji. To było fatalne. Nie wygrywaliśmy pojedynków. Musimy wszystko przeanalizować, a następnie zobaczyć, jak możemy to wykorzystać. To duże rozczarowanie - mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Loew.

Ostatecznie Niemcy - z dziewięcioma punktami - zajęli drugie miejsce w 4. grupie dywizji A Ligi Narodów. Hiszpanie wyprzedzili ich o dwa "oczka". Trzecią lokatę zajęła Ukraina, a czwartą Szwajcaria.

TB

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Niemiec | Liga Narodów | Joachim Loew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje