Reklama

Reklama

Hiszpania - Anglia 2-3 w Lidze Narodów. Hiszpanie po raz 1. stracili tyle goli o stawkę u siebie

Nie milkną echa po niespodziewanej porażce Hiszpanii w Sewilli z Anglią, w Lidze Narodów. Hiszpanie po raz pierwszy historii stracili u siebie trzy bramki w meczu o stawkę. Anglicy czekali aż 31 lat na zwycięstwo w Hiszpanii.

Spotkanie między Hiszpanią a Anglią było tym, które przyniosło najwięcej emocji spośród meczów w ramach Ligii Narodów rozgrywanych w poniedziałek.

Reklama

Zwycięstwo Anglików jest pierwszym od 1987 roku, w którym udało im się wygrać z Hiszpanami na ich ziemi. Wówczas, w rozegranym w Madrycie towarzyskim meczu na boisku szalał Gary Lineker, a mecz zakończył się rezultatem 4-2. 31 lat temu Lineker zdobył dla swojego kraju wszystkie cztery bramki. Co ciekawe, 18 dni wcześniej Gary popisał się hat-trickiem na Camp Nou, w Gran Derbi, dzięki czemu jego Barcelona pokonała Real 3-2.

Angielski piłkarz okazał się bezlitosny również dla reprezentantów Polski. "Biało-Czerwonym" strzelił sześć bramek w pięciu meczach, a sam znany był z czystej gry, bez fauli, bo przez lata trwania piłkarskiej kariery, w jego kolekcji nie znalazła się ani jedna żółta kartka.

 



Dowiedz się więcej na temat: Gary Lineker | Liga Narodów UEFA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje