Reklama

Reklama

Hat-trick Lewandowskiego i inne popisy snajperów

Robert Lewandowski potrzebował dokładnie czterech minut, by ustrzelić hat-tricka w meczu eliminacji Euro 2016 Polska - Gruzja. To najszybszy hat-trick w historii naszej reprezentacji. Wyczyn piłkarza Bayernu z końcówki sobotniego spotkania odbił się szerokim echem w Europie. Przypominamy kilka niezwykłych osiągnięć snajperskich z ostatnich dekad.

Statystycy wyliczyli, że osiągnięcie Lewandowskiego to drugi najszybszy hat-trick w historii eliminacji mistrzostw Europy. Szybszy był tylko Turek Arif Erdem. W 1999 roku w spotkaniu Turcji z Irlandią Północną (3-0) potrzebował trzech minut, by zapisać na swym koncie trzy trafienia. Jego bramki rozdzieliła przerwa w meczu.

CZYTAJ DALEJ

Nieprawdopodobnym wyczynem na mundialu w 1994 roku popisał się Oleg Salenko. Rosjanin z sześcioma golami, wraz z Christem Stoiczkowem, został współkrólem strzelców imprezy, mimo że jego drużyna nawet nie wyszła z grupy. Wszystko za sprawą jednego szalonego meczu. Na otarcie łez po dwóch porażkach Rosja rozgromiła 6-1 Kamerun. Salenko między 15. a 75. minutą zdobył pięć bramek. Rosjanin pobił mundialowy rekord Ernesta Wilimowskiego, który w 1938 roku trafił cztery razy do bramki Brazylii.

Reklama

CZYTAJ DALEJ

Zupełnie niedawno, bo niemal dokładnie miesiąc temu, Senegalczyk Sadio Mane popisał się najszybszym hat-trickiem w historii angielskiej Premier League. Piłkarz Southampton potrzebował zaledwie dwóch minut i 56 sekund między 13. a 16. minutą gry, by trzykrotnie pokonać bramkarza Aston Villi. Święci wygrali tamten mecz 6-1. Wcześniej rekord należał do Robbiego Fowlera.

CZYTAJ DALEJ

1 kwietnia 2009 roku po blamażu w Irlandii Północnej reprezentacja Polski pałała chęcią rehabilitacji i rozbiła w Kielcach 10-0 San Marino w eliminacjach mundialu. Tym razem nie potrzeba było Jana Furtoka, ani nawet jego ręki, a "Biało-czerwoni" strzelanie rozpoczęli już w pierwszej minucie. Swój dzień miał Euzebiusz Smolarek, który zaliczył cztery trafienia. To dotąd najwyższa wygrana w historii oficjalnych spotkań polskiej drużyny narodowej.

CZYTAJ DALEJ

W marcu 2012 roku Leo Messi został rekordzistą Ligi Mistrzów, jeśli chodzi o liczbę bramek, zdobytych w jednym meczu tych prestiżowych rozgrywek. Argentyńczyk aż pięciokrotnie trafił do bramki Bayeru Leverkusen w wygranym 7-1 spotkaniu 1/8 finału. Messi na strzelenie pięciu goli potrzebował 59 minut. Dwa i pół roku później rekord Messiego wyrównał Luiz Adriano, który zdobył pięć goli dla Szachtara Donieck w wygranym 7-0 meczu z BATE Borysów.

CZYTAJ DALEJ

Marcin Robak był ostatnim piłkarzem Ekstraklasy, który zdobył w jednym meczu co najmniej pięć bramek. 21 lutego 2014 napastnik Pogoni Szczecin popisał się nie byle jakim wyczynem, bo pięciokrotnie pokonał bramkarza Lecha Poznań. "Portowcy" wygrali tamto spotkanie 5-1, a Robak trafiał do siatki między 15. a 72. minutą. W XXI wieku takim osiągnięciem mogli się pochwalić jeszcze Maciej Żurawski i Krzysztof Gajtkowski.

CZYTAJ DALEJ

Karim Bellarabi z Bayeru Leverkusen w sierpniu ubiegłego roku na boisku Borussii Dortmund zdobył najszybszego gola w historii Bundesligi. Była ósma sekunda gry, gdy "Aptekarze" objęli prowadzenie. Asystę przy bramce reprezentanta Niemiec zaliczył Sebastian Boenisch. To była pierwsza kolejka sezonu, a bramka Bellarabiego była zwiastunem najgorszego od kilku lat sezonu Borussii.

CZYTAJ DALEJ

Australijczyk Archie Thompson w 2001 roku zdobył  13 bramek dla swojej reprezentacji w meczu eliminacji mistrzostw świata z Amerykańskim Samoa. Australia wygrała tamten mecz 31-0. Był to najwyższy wynik w historii kwalifikacji mundiali i rekord największej liczby bramek, zdobytych przez jednego piłkarza w meczach drużyn narodowych.

CZYTAJ DALEJ

Zaczęliśmy od Roberta Lewandowskiego i na nim kończymy. No bo jak pominąć jeden z największych wyczynów polskiej piłki. W 2013 roku "Lewy" zdobył cztery bramki dla Borussii Dortmund w wygranym 4-1 spotkaniu Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Kilka tygodni później Borussia zagrała w finale z Bayernem Monachium, przegrywając 1-2.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje