Gwiazda Realu brutalnie wyśmiana, wpadka jedna na milion. Mogło być źle
Reprezentacja Brazylii odnotowała drugie z rzędu potknięcie w eliminacjach do MŚ 2026 i przegrała na słynnym Estadio Centenario z Urugwajem 0:2. Wymiar "kary" mógł być tu dla podopiecznych Fernando Diniza jeszcze wyższy, gdyby "Celestes" wykorzystali okazję do kontry po kuriozalnym wręcz błędzie Viniciusa Juniora. Można powiedzieć wręcz, że gwiazdor Realu nieomal... sam siebie okiwał.

Reprezentacja Brazylii niemiło zaskoczyła ostatnio swoich kibiców jedynie remisując 1:1 w spotkaniu z Wenezuelą, która - nie ma co kryć - uznawana była przed pierwszym gwizdkiem za ekipę będącą na straconej pozycji w tym starciu. Po meczu oberwało się szczególnie Neymarowi - i to dosłownie, bo zawodnik dostał w głowę... pudełkiem z popcornem.
Nawet mimo tego przykrego incydentu gracz Al-Hilal wkrótce potem oczywiście stawił się też na murawie w potyczce z Urugwajem, która jednak również okazała się dla niego i jego kolegów pechowa. 31-latek złapał kontuzję, a "Canarinhos" ulegli przeciwnikom 0:2.
Vinicius Junior "przedobrzył". Urugwaj mógł to bezwzględnie wykorzystać
Warto nadmienić, że podczas spotkania doszło do dosyć kuriozalnej sytuacji. W 31. minucie, a więc kiedy jeszcze na tablicy wyników widniał rezultat 0:0, lewą flanką ruszył z piłką Vinicius Junior, który podjął się próby okiwania jednego z oponentów. Jego starania... były jednak dalekie od ideału:
Po technicznym błędzie zawodnika "Królewskich" szybko zaczął się klarować kontratak Urugwajczyków, który - na szczęście dla pięciokrotnych mistrzów świata - udało się błyskawicznie przerwać. Niemniej potem zespół przyjezdny i tak musiał uznać wyższość rywali, tracąc pierwszego gola jeszcze przed przerwą. Sam "Vini" zaś spotkał się następnie z falą uszczypliwych żartów w mediach społecznościowych, nie mówiąc o żywiołowej reakcji kibiców w Montevideo tuż po jego "popisie".
El. MŚ 2026. Reprezentację Brazylii niebawem czeka hitowe starcie
Niebawem, bo już w połowie przyszłego miesiąca, Brazylię czekają kolejne poważne wyzwania w eliminacjach do MŚ 2026. Najpierw, nocą 17 listopada według czasu europejskiego, podopieczni Fernanda Diniza zmierzą się z Kolumbią, a potem, 22 listopada, powalczą o punkty w wielkim hicie z Argentyną.
Vinicus tymczasem jeszcze wcześniej pokaże się zapewne na boisku w trakcie kilku istotnych dla Realu Madryt spotkań, w tym przede wszystkim w "El Clasico", które zostanie rozegrane dokładnie 28 października. Teraz zapewne będzie już ostrożniejszy przy próbach robienia sztuczek technicznych...











