Reklama

Reklama

Guelor Kanga posługiwał się fałszywą tożsamością? Zarzuty wobec piłkarza Crvenej Zvezdy

Piłkarz reprezentacji Gabonu w rzeczywistości może okazać się Kongijczykiem, nazywać się inaczej i być o pięć lat starszym. Guelor Kanga prawdopodobnie sfałszował dokumenty celem obejścia przepisów. Teraz reprezentacja Gabonu może zostać wykluczona z Pucharu Narodów Afryki.

Afrykański Związek Piłki Nożnej przedstawił dokumenty, wedle których Guelor Kanga posługiwał się fałszywą tożsamością.

Okazuje się, że reprezentant Gabonu, tak naprawdę może być obywatelem Demokratycznej Republiki Konga. W jego dokumentach widnieje informacja, że urodził się w 1990 roku w mieście Oyem w Gabonie. Teraz okazuje się, że rzeczywistość może być inna.

Kongijska federacja piłkarska wystosowała skargę do Afrykańskiego Związku Piłki Nożnej, według której piłkarz faktycznie nazywa się Kiaku-Kiaku Kiang, jest o pięć lat starszy i urodził się w Demokratycznej Republice Konga.

Reklama

Crvena Zvezda wierzy w autentyczność dokumentów

Zabieg sfałszowania dokumentów mógł być podyktowany przepisami, dotyczącymi ograniczonej liczby obcokrajowców w ligowych klubach. Kanga miał zostać namówiony do fałszerstwa przez trenera klubowego z Gabonu.

Piłkarz na co dzień jest zawodnikiem Crvenej Zvezdy Belgrad. Klub wydał oświadczenie, w którym zaznacza, że wierzy w to, że Kanga jest niewinny, a jego dokumenty prawdziwe.  

A

Zobacz skróty półfinałowych spotkań LM

Sprawdź teraz!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje