Reklama

Reklama

Groclin wciąż kusi Batatę

Działacze Groclinu Dyskobolii nadal nie ustają w staraniach, aby ściągnąć do Grodziska Sergio Batatę - podaje "Głos Szczeciński".

- Wydzwaniają do niego niemal codziennie - powiedział Dawid Ptak, menedżer Pogoni przebywający w Brazylii.

Ptak wyjechał do Ameryki Południowej w połowie grudnia. W Bellohorizonte spotkał się z Sergio Batatą. Piłkarz Pogoni wciąż nękany jest telefonami od działaczy Groclinu.

- Byłem świadkiem jednej z tych rozmów - mówi Ptak. - Działacze z Grodziska pytali się Sergio czy już podjął decyzję. Namawiają go, obiecują złote góry. Ale Sergio wciąż odsyła ich z kwitkiem.

Dawid Ptak spędził w towarzystwie Bataty kilka dni. Według menedżera Pogoni, Sergio coraz bardziej przekonuje się do pozostania w Pogoni.

Reklama

- Z tego co widzę, wiosną Sergio grać będzie w Szczecinie. Wprawdzie chce jeszcze porozmawiać z moim ojcem, ale coraz więcej wskazuje na to, że jest już przekonany, aby w przyszłym roku pomóc portowcom w walce o I ligę - zakończył.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje