Reklama

Reklama

Groclin tłem dla Bordeaux

Nie spełnił się sen Zbigniewa Drzymały. Groclin przegrał na wyjeździe z Bordeaux 1:4 w rewanżowym meczu III rundy Pucharu UEFA i pożegnał się z rozgrywkami.

Zespół z Grodziska, który potrafił wyeliminować Manchester City i Herthę, tym razem był tylko tłem dla konsekwentnie i pewnie grających Francuzów.

Nawet jednak w wyraźnie przegranym spotkaniu rewanżowym Groclin miał swoje szanse. Przy stanie 0:0 Między 32. a 35. minutą piłkarze z Grodziska mieli dwie sytuacje, które mogły zmienić losy meczu. Niestety ani Rasiakowi (po podaniu Mili zbyt długo zwlekał ze strzałem), ani Wieszczyckiemu (strzelał z 11 m tuż obok słupka) nie udało się pokonać golkipera gospodarzy.

Sytuacje te zemściły się już w 41. minucie. Francia dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego, a tam nikt nie przypilnował Planusa, który głową pokonał Liberdę. Niespełna 120 sekund później było już 2:0 - znów dośrodkowanie z prawej strony (Feindouno) i kolejna celna główka, tym razem Chamakha.

Reklama

Po przerwie podopieczni Dusana Radolsky'ego popisali się jednym efektownym zagraniem. Po akcji Mila - Sikora - Moskała w 63. minucie, ten ostatni przelobował Rame, ale piłka trafiła w poprzeczkę.

Między 64. a 74. minutą gospodarze jeszcze dwukrotnie pokonali Liberdę. Najpierw piłkę do własnej bramki skierował Kriżanac, a później Riera, skutecznie egzekwując rzut karny.

W końcówce Afanou próbował czołem uderzyć w głowę Sikorę i otrzymał czerwoną kartkę. Osłabienie gospodarzy wykorzystał Groclin, a konkretnie Wieszczycki, który strzałem głową zdobył jedynego gola w tym dwumeczu dla drużyny z Wielkopolski.

Zobacz opis meczu oraz relację "minuta po minucie" oraz pozostałe wyniki rewanżowych meczów III rundy Pucharu UEFA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje