Reklama

Reklama

Gorawski rekomenduje Madeja

Damian Gorawski w sobotnim meczu z Lechem Poznań (4:1 dla "Białej Gwiazdy") należał do najlepszych piłkarzy na boisku. Ruchliwy, szybki, ambitny i kreatywny pomocnik Wisły Kraków potwierdził reprezentacyjne aspiracje.

- Dobrze mi się grało. Przy takiej pogodzie mam spore chęci. Gdy jest ślisko na boisku, mam przewagę nad innymi zawodnikami i potrafię to wykorzystać - stwierdził w "Dzienniku Polskim" Gorawski.

"Gora" przyćmił w sobotę kandydata do gry w Wisłę na swojej pozycji Łukasza Madeja, ale wystawił pomocnikowi Lecha dobre referencje.

- Grałem z Łukaszem w Ruchu Chorzów. Długo się kumplujemy. To bardzo dobry chłopak. Jeżeli przyszedłby do Wisły, zrobiłby duży postęp i klub miałby z niego sporo pożytku - powiedział Gorawski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL