Reklama

Reklama

Gorawski jedzie do Moskwy

"Spędzę w Moskwie dwa dni i spodziewam się konkretnej rozmowy. Mam się spotkać z prezesem FK. Omawiać będziemy warunki mojego ewentualnego kontraktu. Przejdę też stosowne testy medyczne" - wyznał na łamach "Sportu" Damian Gorawski, który dziś wyjeżdża do stolicy Rosji.

Pomocnik Wisły jest cierpliwy i nie obawia się gry w rosyjskiej ekstraklasie.

"Piłka nożna jest tam na wysokim poziomie, rosyjskie kluby regularnie grają w Lidze Mistrzów, a z tego co wiem FK Moskwa ma ambitne plany. Mnie się nie pali. Jeśli się dogadamy, to już 3 stycznia rozpocznę przygotowania z nowymi kolegami" - wyjaśnił Gorawski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL