- Gratulacje dla klubu za 100. zwycięstwo na Soldier Field - mówił na pomeczowej konferencji prasowej zadowolony trener Gregg Berhatler.
Prowadzone przez niego Chicago Fire odniosło piąte zwycięstwo z rzędu. Na ten dorobek składają się dwa triumfy w MLS i trzy w Leagues Cup. W tych drugich rozgrywkach "Strażacy" zameldowali się w ćwierćfinale (26 sierpnia zmierzą się z Monterrey CF).
Chicago Fire przedłuża passę zwycięstw. Robert Lewandowski tym razem z pustym przebiegiem
- Byliśmy trochę zaniepokojeni zmęczeniem piłkarzy, rozpoczynając ten mecz. Chłopaki w ostatnim czasie musieli się sporo napocić. Cierpieliśmy na boisku, ale nie robiliśmy z tego problemu - kontynuował Berhalter.
Na wygraną 2:1 z Portland Timbers amerykański szkoleniowiec nie patrzy jednak przez pryzmat serii. - Nawet tego nie liczymy, to tylko dwa zwycięstwa w lidze - uciął od razu entuzjazm dziennikarzy.
Na listę strzelców wpisali się tym razem Robin Lod oraz Dje D'Avilla. Ten drugi wytłumaczył, że... nie mógł nie trafić do siatki.
- Rozmawiałem z moją dziewczyną i poprosiła mnie, żebym strzelił jednego gola dla niej, więc ten jest dla niej - oznajmił Iworyjczyk przedstawicielom mediów z całkiem poważnym wyrazem twarzy.
Specjalnego powodu do pokonywania bramkarzy rywali nie musi szukać Robert Lewandowski. Przeciwko "Drwalom" zaliczył jednak bezproduktywny występ. Jego aktywa na czynniki pierwsze rozłożył dziennikarz Alex Calabrese.
Polak zaliczył 17 kontaktów z piłką, w tym jedynie trzy w polu karnym przeciwnika. Oddał trzy strzały, z których tylko jeden szybował w światło bramki (0,23 xG). Zero goli, zero asyst.
"Lewy" rozegrał w sumie już siedem spotkań w barwach "Strażaków". Zdobył do tej pory trzy bramki. Nie zaliczył jeszcze asysty. Dorobek będzie mógł wzbogacić w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego - w wyjazdowym starciu z Orlando City.











![Polska - Serbia siatkówka kobiet. O której mecz o brąz ME? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9ATKR1T1RRH8-C401.webp)


