Reklama

Reklama

Gianni Infantino ​prezesem FIFA. "Mózg UEFA, przyjaciel Bońka"

- Gianni Infantino był mózgiem UEFA - powiedział PAP Michał Listkiewicz o wybranym w piątek na prezydenta FIFA Szwajcarze.

Zdaniem byłego prezesa PZPN ten przyjaciel obecnego szefa polskiej federacji Zbigniewa Bońka poradzi sobie w nowej roli.

Reklama

- Michel Platini był osobą polityczną, reprezentującą, z wielkim nazwiskiem, czarującym człowiekiem. Natomiast Infantino to jest mózg UEFA, komputer. Facet, który zna biegle sześć czy siedem języków, świetnie wykształcony prawnik, mający w małym palcu wszystkie kwestie regulaminowe. Szczerze mówiąc, na jego barkach UEFA cały czas spoczywała. A skoro poradził sobie w europejskiej federacji, poradzi sobie też w FIFA. To nie ulega wątpliwości- ocenił Listkiewicz.

Według niego, prywatnie Infantino to czarujący człowiek, bardzo rodzinny. - Kochający bliskich, przyjaciół. Przesympatyczna osobowość - zaznaczył.

Zwrócił uwagę, że jest wielkim przyjacielem Zbigniewa Bońka, prezesa PZPN.

- Łączy ich język włoski i wspólne zainteresowania. Zdaje się nawet, że czasami grali w golfa. Jego wybór to dla nas tylko dobra wiadomość - podsumował Listkiewicz.



Dowiedz się więcej na temat: Gianni Infantino | sport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL