George Weah został senatorem w Liberii

Były liberyjski piłkarz George Weah został senatorem w swoim ojczystym kraju. W decydującym głosowaniu najlepszy zawodnik na świecie w 1995 roku uzyskał 78 procent głosów i pokonał Roberta Sirleafa, syna prezydent Ellen Johnson Sirleaf.

Weah jest liderem największej w kraju demokratycznej partii opozycyjnej. W 2005 roku startował w wyborach prezydenckich, przegrywając z Sirleaf. Sześć lat później ubiegał się o urząd wiceprezydenta, również bezskutecznie.

Reklama

Liberia, która od ponad dekady próbuje poradzić sobie ze skutkami wyniszczającej wojny domowej, w ostatnich czasach zmaga się także z wirusem Ebola. W sierpniu Weah przyłączył się do walki z chorobą - zaśpiewał piosenkę, z której dochód przekazał liberyjskiemu ministerstwu zdrowia.

W swojej bogatej 18-letniej karierze piłkarskiej występował m.in. w AC Milan, Monaco, Paris Saint Germain, Chelsea Londyn czy Manchesterze City. W 1995 reprezentant Liberii został wybrany najlepszym zawodnikiem świata w plebiscycie FIFA. Obecnie jest politykiem i muzykiem.


Dowiedz się więcej na temat: George Weah

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje