Reklama

Reklama

G-4 zaskarży PZPN do UEFA?

Grupa G-4 nie rezygnuje i w przyszłym tygodniu przejdzie do zdecydowanego kontrataku - informuje "Gazeta Wyborcza". O konflikcie czterech czołowych klubów z PZPN być może dowie się wkrótce UEFA.

Według "GW" oficjalnie wszyscy nabierają wody w usta, ale w rozmowach kuluarowych nikt nie ukrywa, że dojdzie do starcia między najlepszymi polskimi klubami a związkiem.

Reklama

"Po niedzieli znów mają się spotkać szefowie Wisły Kraków, Legii Warszawa, Amiki Wronki i Groclinu Grodzisk Wlkp. Wynikiem narady może być tym razem już nie tylko frustracja ligowców. Zwłaszcza że G-4 rozpoczęła współpracę z firmą marketingową i kancelarią adwokacką." - napisała "GW"

Kością niezgody jest w dalszym ciągu umowa jaką PZPN zawarł z Idea na sponsoring ligi. Zdaniem czterech klubów operator telefonii komórkowej daje za mało pieniędzy. Idea ma za trzy i pół roku zapłacić 28,4 mln zł, a dla przykładu budżet Wisły wynosi około 30 mln zł na jeden sezon.

"Co mogą zrobić zbuntowani?" - pyta GW - "Najnowszym pomysłem jest ponoć skarga do UEFA, że PZPN - zdaniem G-4 za plecami klubów - zawiera umowy niekorzystne dla zainteresowanych. I - jak twierdzą wtajemniczeni - europejska centrala wcale nie musi stanąć po stronie PZPN. Pojawiły się też głosy, że kluby z G-4 mogą sabotować postanowienia kontraktu z Ideą - i podczas meczów rozpoczynającego się za miesiąc sezonu nie zawieszać na boiskach reklamowych banerów, nie naszywać logo na koszulki itd."

Dowiedz się więcej na temat: 'Gazeta Wyborcza' | Gazeta Wyborcza | UEFA | PZPN

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL